Polska gospodaroką przyspiesza! Credit Agricole podnosi prognozę wzrostu PKB do 3,5 procent
Ekonomiści Credit Agricole podnieśli prognozę wzrostu PKB w Polsce w 2026 r. do 3,5 proc. z 3,3 proc. Dane z drugiej połowy roku pokazują, że polska gospodarka wraca na szybszą ścieżkę rozwoju pomimo wciąż trudnego otoczenia geopolitycznego.
Sygnał optymizmu z polskiej gospodarki
Ekonomiści Credit Agricole podnieśli prognozę wzrostu PKB w Polsce w 2026 r. do 3,5 proc. z 3,3 proc., wynika z najnowszego raportu banku. To sygnał, że polska gospodarka – mimo towarzyszących jej wyzwań – wraca na szybszą ścieżkę rozwoju. Rewizja w górę pokazuje, że warunki ekonomiczne na drugą połowę roku okazały się lepsze niż oczekiwano jeszcze miesiąc temu.
Od strony wartości dodanej odbudowa aktywności w budownictwie po mroźnej zimie okazała się silniejsza od wcześniejszych oczekiwań, a wyniki przemysłu również zaskoczyły w górę, szczególnie w branżach eksportowych. To właśnie przyspieszenie produkcji i budownictwa stanowiło główny powód do podniesienia prognozy.
Budownictwo i przemysł rosną szybciej
Dane GUS za początek roku wskazywały na pewne zahamowanie wzrostu. Produkt Krajowy Brutto Polski w I kw. 2026 r. wzrósł o 3,5 proc. w ujęciu rocznym i o 0,6 proc. w ujęciu kwartał do kwartału, co było słabsze od ostatniego kwartału poprzedniego roku. Jednak dane za wiosnę i lato pokazały wyraźne odbicie.
Wzrost PKB w Polsce wyniósł ok. 3,8 proc. r/r w II kwartale 2026 roku i prawdopodobnie był wyższy niż 3,5 proc. r/r odnotowane w I kwartale, szacują ekonomiści ING Banku Śląskiego. To oznacza przyspieszenie dynamiki wzrostu w drugiej połowie roku.
Inwestycje i konsumpcja wspierają gospodarkę
Od strony popytowej PKB, w II kw. oczekiwano większych niż wcześniej zakładano kontrybucji eksportu netto i zmiany zapasów, według analizy Credit Agricole. To pokazuje, że nie tylko konsumpcja prywatna, ale również eksport i inwestycje biznesowe wspierają polską gospodarkę.
Wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Mikołaj Raczyński podkreśla znaczenie tego wzrostu. Wzrost PKB Polski w granicach 3,5-4 proc. jest do osiągnięcia, a parametry gospodarki nie wskazują na ryzyko jej przegrzania, nawet jeśli ruszy koniunktura w Europie.
Środki unijne napędzają wielkoprojekty
Głównymi czynnikami wspierającymi wysoki wzrost gospodarczy w 2026 roku będzie utrzymująca się wysoka konsumpcja prywatna oraz wysoki poziom inwestycji, m.in. finansowanych ze środków UE. Polska absorbuje coraz więcej pieniędzy z europejskiego budżetu na wielkie projekty infrastrukturalne i modernizacyjne.
Są już widoczne pierwsze efekty. 50 decyzji o wsparciu nowych inwestycji w ramach Polskiej Strefy Inwestycji wydał w pierwszym półroczu 2026 roku Krakowski Park Technologiczny. Wartość zadeklarowanych przedsięwzięć to ponad 913,7 mln zł, powstanie też 105 nowych miejsc pracy.
Największe projekty to rozbudowy znanych fabryk. Globalny producent ciastek i czekolad przeznaczy 620 mln zł na rozbudowę lokalnej fabryki, tworząc 180 nowych miejsc pracy i zwiększając moce produkcyjne o 30%. To inwestycja Mondelez w Płońsku, jednocześnie największa w Polsce tego koncernu.
Wyzwania pozostają
Optymizm nie powinien jednak przesłaniać rzeczywistych wyzwań stojących przed polską gospodarką. Choć dane dotyczące wynagrodzeń i inflacji pokazują poprawę sytuacji finansowej Polaków, liczba upadłości konsumenckich wciąż rośnie. W pierwszej połowie 2026 roku bankructwo ogłosiło 12,2 tys. osób. Oznacza to, że nie wszyscy Polacy czują się lepiej finansowo.
Inflacja w lipcu 2026 roku wyniosła 3,0 proc. w ujęciu rocznym. W porównaniu z czerwcem ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,8 proc. Wzrost cen energii i paliw nadal wpływa na koszty życia, szczególnie dla gospodarstw domowych o niskich dochodach.
Credit Agricole pozostawił bez zmian prognozę wzrostu na 2027 rok, zakładając 3,0 proc. Na ten rok tempo wzrostu ma wyhamować, co jest naturalne w cyklu ekonomicznym. Polska jednak na tle Europy nadal rośnie szybciej niż średnia unijna, co daje nadzieje na dalszą konwergencję z bogatszymi krajami.



