Poniedziałek, 31 sierpnia 2026
GM Gazeta Miejscowa Twoje miasto, Twoje sprawy
Biznes

Młodzi na rynku pracy w kłopotach, choć gospodarka uśmiecha się do Polski

Stopa bezrobocia w Polsce wynosi zaledwie 3,3 procent, ale dla osób poniżej 25 roku życia to aż 12,5 procent. Pierwszy krok w karierę staje się coraz większym wyzwaniem dla pokolenia Z.

Młodzi na rynku pracy w kłopotach, choć gospodarka uśmiecha się do Polski
Fot. Alena Darmel / Pexels

Polska gospodarka rośnie, ale młodych pozostawia w tyle

Stopa bezrobocia wyniosła 3,3%, nieznacznie więcej niż pod koniec 2025 r. (3,2%), ale mniej niż rok wcześniej (3,4%). Wskaźniki gospodarcze na papierze wyglądają dobrze, tempo wzrostu PKB wyniesie 3,5% w 2026 roku, a Polska z wynikiem 3,1 proc. stopy bezrobocia zajmuje jedną z czołowych pozycji w Unii Europejskiej. Jednak za tymi ogólnymi statystykami kryje się trudna rzeczywistość pokolenia Z wchodzącego na rynek pracy.

Okazuje się, że liczby maskują znaczną część problemu. Stopa bezrobocia w grupie 15-24 lata wyniosła aż 12,5%, co stanowi prawie czterokrotnie wyższy wskaźnik od średniej krajowej. Dla młodych osób startu zawodowy zmienia się z naturalnego przejścia do pierwszej pracy w trudne wyzwanie.

Brak ofert dla juniorów i wysokie oczekiwania pracodawców

Młodzi ludzie mierzą się z brakiem ofert dla osób bez doświadczenia, wysokimi wymaganiami pracodawców oraz rosnącą konkurencją zarówno ze strony ludzi, jak i sztucznej inteligencji. Sytuacja jest wyraźnie gorsza niż jeszcze przed kilkoma laty, kiedy polski rynek pracy był deficytowy, a firmy nieustannie poszukiwały pracowników.

Jednym z kluczowych wyzwań dla pokolenia Z jest systematyczny spadek liczby ofert pracy przeznaczonych dla osób bez doświadczenia, stanowiska, które jeszcze kilka lat temu idealnie nadawały się do „wejścia" na rynek pracy, coraz częściej są automatyzowane lub zastępowane. To oznacza, że osoby bez praktyki i referencji znajdują się w znacznie trudniejszej sytuacji niż ich poprzednicy.

Czas poszukiwania pierwszego zatrudnienia wydłuża się. Osoby w wieku 18–29 lat znajdują zatrudnienie średnio po około czterech miesiącach. Są to miesiące niepewności i czekania, co wpływa na motywację i zaufanie do rynku.

Zmiana strategii, czyli flexjobbing zamiast marzeń o stałej pracy

Młodzi sami szukają nowych ścieżek dostępu do zatrudnienia. Widząc, jak rynek się zmienia, coraz więcej młodych osób decyduje się na elastyczne formy zatrudnienia, poszerzając portfolio przez umowy zlecenia, pracę tymczasową czy projekty krótkoterminowe. Nie są to idealne rozwiązania, ale pozwalają zdobyć minimum doświadczenia i wpisy w CV.

W praktyce oznacza to, że pierwsza praca często nie jest pracą marzeń. Nie zawsze jest to praca zgodna z wykształceniem czy planami zawodowymi, dla wielu młodych osób oznacza to konieczność akceptowania stanowisk poniżej oczekiwań lub odkładania rozwoju kariery na później.

Migracja młodzieży za granicę jako wyjście

Rosnące trudności na krajowym rynku pracy zmuszają młodych do rozważenia ucieczki. Rosnące trudności na polskim rynku pracy sprawiają, że coraz więcej młodych ludzi rozważa wyjazd za granicę, zainteresowanie pracą poza Polską wzrosło z około 15 tysięcy wyszukiwań miesięcznie wiosną 2025 roku do ponad 60 tysięcy na początku 2026 roku. To sygnał poważnego problemu z zatrzymaniem talentów w Polsce.

Choć gospodarka się rozwijała, to z perspektywy młodych pracowników transformacja jest negatywna. Polska od kilku lat nie ma już deficytu pracy, a firmy mogą pozwolić sobie na selektywność. W efekcie najmłodsze pokolenie pracowników wchodzące na rynek trafia na barierę, którą poprzednie pokolenia nie musiały pokonywać.

Różne szanse w regionach i branżach

Rynek pracy w Polsce wygląda dobrze w danych ogólnych, ale pierwsze wejście na rynek jest dla młodych dużo trudniejsze, dane pokazują nie lenistwo, tylko barierę przejścia z edukacji do pracy, brak doświadczenia, niedopasowanie kompetencji i mocne różnice regionalne. Oznacza to, że szanse na starcie zawodowym zależą nie tylko od indywidualnych umiejętności, ale przede wszystkim od miejsca zamieszkania i wybranej branży.

Problem bezrobocia wśród młodzieży nie zniknie samoczynnie. Wymaga to działań zarówno pracodawców, którzy mogliby oferować więcej stanowisk dla juniorów, jak i instytucji wspierających edukację zawodową oraz przejście z fazy nauki do pracy. Polska gospodarka nie może sobie pozwolić na zmarnowanie całego pokolenia talentów tylko dlatego, że nie ma wymaganego doświadczenia zawodowego.

KL

Katarzyna Lewandowska

Biznes i gospodarka

Śledzi lokalny rynek, firmy i ceny.

Wszystkie teksty autora →

Bądź na bieżąco

Najważniejsze informacje z miasta i regionu prosto na Twój e-mail. Bez spamu, możesz wypisać się w każdej chwili.