Sobota, 11 lipca 2026
GM Gazeta Miejscowa Twoje miasto, Twoje sprawy
Sport

Lech Poznań odkuwa siłę, Legia czeka na szansę. Ekstraklasa pęka w szwach podczas taniego okna transferowego

Polskie kluby wzmacniają się intensywnie przed sezonem 2026/27. Lech Poznań wydaje miliony na gwiazdy, podczas gdy Legia Warszawa szuka oszczędności. Oto kto stawia na mocne karty w najgorętszym transferowym okresie roku.

Lech Poznań odkuwa siłę, Legia czeka na szansę. Ekstraklasa pęka w szwach podczas taniego okna transferowego
Fot. SHOX ART / Pexels
Zaraz sprawdzę aktualne, wiarygodne źródła z ostatnich dni dotyczące sportu w Polsce.Świetnie! Mam już solid dane z wiarygodnych źródeł (transfery.info, goal.pl, blog.etoto.pl, weszlo.com, sportowefakty.wp.pl i inne). Najświeższe informacje dotyczą letnego okna transferowego 2026 w Ekstraklasie. Teraz napiszę oryginalny artykuł prasowy na temat hitowych transferów w Ekstraklasie.

Mistrz pod ostrzałem, czyli Lech atakuje na szerokim froncie

Lech Poznań jest jednym z najbardziej konkretnych klubów tego okna. Mistrz Polski sprowadził zawodników za wysokie kwoty i wzmocnił kilka ważnych pozycji. Poznańska drużyna nie czeka biernie na początek sezonu, zdecydowanie atakuje rynek transferowy z głośnymi nazwiskami.

Luis Palma z Celtic Glasgow dla Lecha to transfer za około 4,05 miliona euro, Terry Yegbe z FC Metz za około 3 miliony euro. Największym ruchem jest Luis Palma, transfer za ponad 4 mln euro automatycznie trafia do grona najdroższych ruchów w historii Ekstraklasy. To oznacza wyraźny sygnał ambicji mistrzów Polski, którzy liczą na walkę o obronę tytułu i znaczące osiągi w europejskich pucharach.

Yegbe wzmacnia środek obrony, a Lis daje Lechowi bardzo mocną opcję w bramce. Poznańska strategia jest jasna: najlepsze pozycje powinny być obsadzone doświadczonymi zawodnikami z europejskim CV, zdolnymi od razu wejść do pierwszej jedenastki.

Widzew robi zagrywkę marketingową, czyli powrót Świderskiego

Jeśli chodzi o emocje przywołane przez pojedynczy transfer, to najbardziej porusza kibiców powrót Karola Świderskiego do Polski. Widzew zapłacił za niego około 1 mln euro. Reprezentant Polski, który grał już w zagranicznych ligach, decyduje się wrócić do Ekstraklasy.

Widzew Łódź wykonał jeden z najgłośniejszych ruchów w całej lidze. Możemy się spodziewać, że to nie ostatni taki ruch klubu z Łodzi. Świderski to transfer sportowy i marketingowy, reprezentant Polski w Ekstraklasie automatycznie zwiększa zainteresowanie klubem, a jeśli będzie skuteczny, może znacząco podnieść jakość ofensywy Widzewa.

Tradycyjnie już w ostatnim czasie w zestawieniu nie mogło zabraknąć nowych nabytków Widzewa Łódź. Nowa, stara potęga na mapie Ekstraklasy rywalizowała z mocnymi europejskimi klubami o pozyskanie defensywnego pomocnika. Ostatecznie mistrz Chorwacji Lindon Selahi wybrał grę w Polsce. Podobnie, jak on, z ofert Widzewa skorzystali też Ricardo Visus oraz Tonio Teklić. Łódzki klub zainwestował więc mądrze, łącząc czołowe nazwiska z talentami, które mogą się w Polsce dalej rozwijać.

Górnik zmienia skład, Zagłębie liczy na doświadczenie

Górnik Zabrze zbudował jedną z najdłuższych list nowych zawodników. Klub zapłacił za kilku piłkarzy, ale skorzystał też z wolnych transferów i ruchów z nieujawnioną kwotą. To podejście nie jest wyjątkowe w Ekstraklasie, ale sugeruje, że zabrze nie ma nieograniczonych budżetów, a musi być kreatywne w pozyskiwaniu kadr.

Z kolei graczami spadkowicza wzmocniło się na przykład Zagłębie Lubin. Po degradacji z Puszczy Niepołomice, pod skrzydła Leszka Ojrzyńskiego trafili Michalis Kosidis oraz Roman Yakuba. Te transfery wpisują się w scenariusz powrotu do Ekstraklasy, transfery z praktycznym doświadczeniem mogą być kluczowe dla utrzymania się na wyższej półce.

Legia oszczędza, ale nie rezygnuje. Pogoń konkretnie działa

Sytuacja finansowa Warszawy różni się diametralnie od ambicji Poznania. Sytuacja finansowa Legii Warszawa nie jest najlepsza, więc stołeczny klub musiał skupić się na darmowych wzmocnieniach. Podpisali kontrakt głównie z zawodnikami z krajowego podwórka. Dołączyli Ivan Brkić, Zoran Arsenić oraz Łukasz Zjawiński. To typowa strategia klubu w mniejszych możliwościach finansowych, ale wciąż liczącego na wzmocnienie poprzez lokalny rynek.

Inaczej podchodzi do tego Pogoń Szczecin, która bardziej selektywnie wybiera transfery, ale za to tymi bardziej celowanymi. Może nie wygląda to jeszcze jakoś wybitnie w tabeli, jednak Pogoń Szczecin swoje też na rynku transferowym zrobiła. Ekipę Roberta Kolendowicza zasilili piłkarze z ciekawym CV i doświadczeniem w Skandynawii, a więc Paul Mukairu oraz Musa Juwara. Do Polski, przyjmując ofertę "Portowców", wrócił również z Turcji Jan Biegański.

Szczecin, Kraków i inni. Kto jeszcze będzie się wzmacniać?

Letnie okno transferowe jest wciąż otwarte do 9 września 2026, a to oznacza, że polskie kluby będą jeszcze pracować nad wzmocnieniami. Polskie kluby były niezwykle aktywne na rynku transferowym w lipcu. W takim razie pora przyjrzeć się tym najbardziej interesującym ruchom. 57 najciekawszych wzmocnień w minionym miesiącu.

Czołowe kluby mają już jasno określone cele, ale w kończącym się tygodniu polską ligę opuścił pomocnik i wychowanek Jagiellonii, Bartosz Mazurek, który został sprzedany do Salzburga. Kolejnego środkowego pomocnika ma Korona, która sprowadziła Kamila Jakubczyka z Arki, Bartosz Bereszyński i Mateusz Łęgowski grający ostatnio poza Polską trafili do Motoru, nowy napastnik Samuel Ntamack z Amiens przybył do Piasta. To pokazuje, że proces transferowy to rzecz permanentna, z regularnymi zmianami aż do zamknięcia okna.

Sezon 2026/27 w Ekstraklasie zapowiada się zatem dynamicznie i konkurencyjnie. Poza grą sportową na boiskach, drużyny toczą równoległy bój o najlepszych zawodników dostępnych na rynku. Kto wykorzysta ten czas najlepiej, pokaże się wkrótce po starcie rozgrywek, kiedy tabela zacznie się rzeczywiście formować.

TW

Tomasz Wójcik

Dział sport

Kibicuje lokalnym drużynom i relacjonuje rozgrywki.

Wszystkie teksty autora →

Bądź na bieżąco

Najważniejsze informacje z miasta i regionu prosto na Twój e-mail. Bez spamu, możesz wypisać się w każdej chwili.