Lech Poznań pobija rekordy. Mistrz Polski robi transferową ofensywę przed новым sezonem
Lech Poznań wzmacnia się bez opamiętania. Mistrz Polski z ubiegłego sezonu ponad cztery miliony euro wydał na Luisa Palmę z Celtiku, co sprawi, że może to być najdroższy transfer w historii Ekstraklasy. To dopiero początek planów wznowienia koronacji.
Mistrz Polski wyciąga portfel. Lech Poznań robi transferową ofensywę
Lech Poznań jest jednym z najbardziej konkretnych klubów tego okna transferowego. Mistrz Polski sprowadził zawodników za wysokie kwoty i wzmocnił kilka ważnych pozycji, co to ruchy pod walkę o mistrzostwo i europejskie puchary. Poznańska drużyna nie kryje ambicji i przygotowuje się do nowego sezonu Ekstraklasy 2026/27 jak zespół, który chce powtórzyć triumf.
Luis Palma pobijem rekord transferowy?
Największą sensacją jest sprowadzenie skrzydłowego z łąćskiego piłkarskiego elitu. Luis Palma z Celtic Glasgow za około 4,05 miliona euro to transfer za ponad 4 mln euro, czyli automatycznie trafia do grona najdroższych ruchów w historii Ekstraklasy. To może być przełomowy moment dla polskiej piłki.
Zawodnik dołączył do Lecha w ramach umowy, która ma duży potencjał. Skrzydłowy z doświadczeniem z najwyższego poziomu europejskiego powinien szybko zaadaptować się do polskich rozgrywek i od razu mieć znaczący wpływ na grę zespołu Nielsona Frederikisena.
Pozostałe wzmocnienia podnoszą jakość
Yegbe wzmacnia środek obrony, a Lis daje Lechowi bardzo mocną opcję w bramce. Terry Yegbe z FC Metz za około 3 miliony euro to kolejny poważny wydatek klubu z Wielkopolski, który sygnalizuje jasne intencje zarządu.
Mateusz Lis z Göztepe trafił do Poznania za około 900 tysięcy euro, co uzupełnia kadrę bramkarską. Dodatkowo Allahyar Sayyadmanesh z KVC Westerlo dołączył bez odstępnego, co pokazuje, że klub korzysta też z okazji na rynku transferowym.
Walka o kolejne trofeami czeka
Sezon 2026/27 startuje już za kilka dni, a Poznań wchodzi w rozgrywki z nowym składem i wielkimi aspiracjami. Jeśli transfery się sprawdzą, poznańska drużyna ma szansę na utrzymanie pozycji lidera Ekstraklasy i walkę w europejskich pucharach. Wszystko jednak zależy od szybkiej adaptacji nowych graczy i formy zespołu na boiskach.
Dla kibiców Lecha to sygnał, że klub nie chce spocząć na laurach mistrzostwa. Inwestycje w ludzi takich jak Palma czy Yegbe pokazują, że Poznań chce odgrywać rolę nie tylko w Polsce, ale i na arenie europejskiej. Czy te transfery przyniosą spodziewane efekty, okaże się już za kilka tygodni.



