43. Festiwal Muzyki Organowej w Słupsku dobiegł końca. Artystki z Tajwanu i tenor z Filipin zachwycili publiczność
Podniosłe dźwięki symfonii rozbrzmiały w Kościele Mariackim, inaugurując 43. edycję Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej, corocznego wydarzenia organizowanego przez Słupskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne, które przyciągnęło miłośników muzyki z różnych zakątków.
Międzynarodowy karnawał dźwięków na pomorskiej scenie
Podniosłe dźwięki symfonii rozbrzmiały w Kościele Mariackim, inaugurując 43. edycję Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej, corocznego wydarzenia organizowanego przez Słupskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne, które przyciągnęło miłośników muzyki z różnych zakątków. Tegoroczna edycja okazała się szczególnie wyjątkowa dzięki bogatej reprezentacji artystów zagranicznych, którzy przywieźli do Słupska niezapomniane wrażenia muzyczne.
Festiwal, który tradycyjnie trwa od lipca do początku sierpnia, to jedno z najbardziej oczekiwanych przez miłośników muzyki poważnej событeń na Pomorzu Środkowym. Ostatni koncert 43. Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej odbył się 6 sierpnia w Kościele pw. Świętego Jacka o godzinie 19.15. Przez siedem tygodni sceny dwóch zabytkowych świątyń przyciągały miłośników muzyki klasycznej, którzy mieli okazję wysłuchać międzynarodowych artystów.
Tajwańska organistka i tenor z Filipin na scenie
Podczas otwarcia słuchacze mieli okazję zanurzyć się w klasycznych dziełach europejskich mistrzów oraz odkryć mniej znane kompozycje twórców z Tajwanu, a wieczór uświetniła Hsiao-Yi Yu, uznana organistka z Tajwanu, której gra zachwyciła publiczność. Jej interpretacje były pełne emocji, a zarazem precyzyjne, co spotkało się z entuzjastycznym odbiorem.
Dopełnieniem muzycznej uczty był występ tenora Vicente Fortunato Morana z Filipin, którego potężny głos harmonijnie współbrzmiał z orkiestrą, tworząc niezapomniane wrażenie. Na scenie towarzyszyła im Orkiestra Polska Filharmonia Sinfonia Baltica im. Wojciecha Kilara. Taka mieszanka tradycji europejskiej z muzyką azjatycką rzadko gości na polskich scenach, co czyniło br tegoroczny festiwal wyjątkowo interesującym dla słuchaczy.
Historyczne organy i zabytkowe świątynie
Wybór miejsc koncertów nie przypadkowy, wrócony tradycji festiwalu sięgającej wielu lat wstecz. Koncerty odbywały się w dwóch słupskich kościołach, każdy posiadający instrumenty o bogatej historii. Zmodernizowane kilka lat temu organy kościoła Mariackiego są przystosowane zwłaszcza do wykonywania utworów wielkiej romantycznej literatury organowej i symfonizmu organowego, a renowacja gruntownie zmieniła klasę brzmienia i możliwości techniczne instrumentu.
Drugi kościół, pw. Świętego Jacka, dysponuje również nowo wyremontowanym organami bogatym brzmieniem. Takie połączenie instrumentów o najwyższej klasy z międzynarodowymi artystami sprawiło, że każdy koncert stawał się wyjątkową podróżą przez światową muzykę organową.
Wstęp wolny dla wszystkich miłośników muzyki
Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej odbywał się w czwartki, tradycyjnie o godzinie 19.15, a wstęp na koncerty był wolny. To szczególnie ważna informacja dla lokalnej publiczności, bowiem taka dostępność pozwalała szerokiemu gronu odbiorców na uczestnictwo w koncertach światowej klasy. Sama organizacja festiwalu wspierana była przez Urząd Miejski w Słupsku oraz Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.
Tegoroczna edycja festiwalu potwierdziła, że Słupsk jest ważnym ośrodkiem kultury muzycznej na Pomorzu. Coroczne zaproszenia dla artystów z różnych zakątków świata świadczą o znaczeniu tego wydarzenia na arenie międzynarodowej i stanowią dowód, że polska kultura potrafi przyciągnąć muzykę najwyższej klasy z całego globu.



